Osią łączą­cą nar­ra­cję wszyst­kich prac zapre­zen­to­wa­nych na wysta­wie jest feno­men wyod­ręb­nie­nia lub wymu­szo­nej alie­na­cji, spo­wo­do­wa­nej rygo­ra­mi dys­cy­pli­ny sani­tar­no-epi­de­mio­lo­gicz­nej, ogło­szo­ny­mi w związ­ku z pan­de­mią. Ten spe­cy­ficz­ny stan zawę­że­nia rze­czy­wi­sto­ści z rów­no­cze­snym jego podzia­łem na to, co wewnętrz­ne i to, co zewnętrz­ne, mimo że zawsze był ludz­kim doświad­cze­niem, to jed­nak do wio­sny tego roku nie ist­niał jako doj­mu­ją­ca koniecz­ność codzien­nej egzy­sten­cji.

Ów stan to feno­men “po-mię­dzy”; po-mię­dzy wol­no­ścią, a kon­tro­lo­wa­ną auto­no­mią, po-mię­dzy świa­tem, któ­ry bez­pow­rot­nie prze­mi­nął, a świa­tem zale­d­wie prze­wi­dy­wa­nym, z tru­dem wyobra­żo­nym, jawią­cym się jako przed­pie­kle. Zja­wi­sko to obra­zu­ją takie przed­sta­wie­nia, jak na przy­kład sce­ny z kato­wic­kiej łazien­ki, z miesz­ka­nia czę­sto­chow­skie­go nauczy­cie­la pla­sty­ki czy uję­cia z uli­cy w cha­sydz­kiej dziel­ni­cy w Buenos Aires, zre­ali­zo­wa­na, gdzieś na pery­fe­riach kon­sump­cyj­ne­go świa­ta, sesja modo­wa ludzi sta­rych czy nostal­gicz­ne spoj­rze­nie przez okno wro­cław­skiej czyn­szów­ki.

W wysta­wie bie­rze udział pię­ciu twór­ców – arty­stów mło­de­go i śred­nie­go poko­le­nia, reali­zu­ją­cych swo­je doko­na­nia tech­ni­ką foto­gra­fii doku­men­tal­nej, insce­ni­zo­wa­nej, ale rów­nież w wideo i foto­in­sta­la­cji .

[kura­tor wysta­wy: Andrzej P. Bator]